Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Sporu o umowy czy o samą stawkę? Problemy dowodowe w sądzie

Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Sporu o umowy czy o samą stawkę? Problemy dowodowe w sądzie

Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Sporu o umowy czy o samą stawkę? Problemy dowodowe w sądzieDebata dotycząca kredytów złotowych opartych na WIBOR bardzo często koncentruje się na konstrukcji umów kredytowych. W przestrzeni publicznej można odnieść wrażenie, że głównym przedmiotem sporu jest sposób implementacji WIBOR do umowy, obowiązki informacyjne banku czy przejrzystość klauzuli zmiennego oprocentowania. To jednak tylko część rzeczywistego problemu. Z perspektywy systemowej najpoważniejsze ryzyko dla sektora bankowego – ale także dla całego systemu finansowego – nie dotyczy wcale samej konstrukcji umów, lecz możliwości zakwestionowania sposobu ustalania samej stawki WIBOR w okresie sprzed pełnego reżimu nadzorczego wynikającego z rozporządzenia BMR. Jeżeli bowiem pojawiłoby się przekonujące wykazanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu samego benchmarku, konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze niż w sporach dotyczących jedynie treści umów.